sim
bricomarche
Wiadomości Miasto Koło Dworzec kiedyś i dziś

Dworzec kiedyś i dziś

05-02-2013 13:34 | Źródło: | Wyświetleń artykułu: 14,198 | Komentarzy: 5


Ustawę o budowie normalnotorowej linii kolejowej Strzałkowo – Konin – Koło – Kutno ze środków Skarbu Państwa Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uchwalił 11 kwietnia 1919 r. Kolej ta o łącznej długości 110 km miała powiązać sieć dróg żelaznych dawnego zaboru pruskiego oraz zaboru rosyjskiego i stworzyć w ten sposób najkrótsze połączenie Warszawy z Poznaniem.

Chcesz być na bieżąco? Śledź nasz portal na facebooku
W maju 1919 r. dwie firmy prywatne z Warszawy i Poznania przystąpiły do budowy torowiska. Inwestycję tę od strony organizacyjnej 1 czerwca 1919 r. przejęła nowo utworzona Dyrekcja Budowy Kolei Państwowych w Warszawie. Kolej ze Strzałkowa do Kutna miała w Kole przeciąć wybudowaną przez Niemców pod koniec 1914 r. linię kolejki wąskotorowej biegnącą z Dobrego Kujawskiego przez Sompolno do Dąbia nad Nerem. Ruch pociągów na świeżo wybudowanej linii zainaugurowano już 25 stycznia 1922 r. Na tym etapie budowy nie wznoszono jeszcze stałych budynków dworcowych, a jedynie tymczasowe baraki.

Właściwy budynek dworca kolei normalnotorowej w Kole został oddany do użytku w 1925 r. Większość prac budowlanych prowadziła firma rodziny Janiaków pod bacznym nadzorem inżynierów Rytyńskiego i Gryzika. Instalację wodociągową wykonano pod kierunkiem Biura Technicznego inżynierów Zajączkowskiego i Szewczykowskiego z Warszawy. Budynek dworca powstał według typowego, powtarzalnego projektu, opracowanego przez znanego i zasłużonego naczelnika wydziału budownictwa Dyrekcji Kolei Państwowych w Warszawie, inż. arch. Romualda Millera. Był on również autorem m. in. indywidualnych projektów dworców kolejowych w Żyrardowie, Pruszkowie i Gdyni. Dworzec kolejowy w Kole wzniesiono w bardzo popularnym w pierwszych latach niepodległości Polski tzw. polskim stylu narodowym. Swoim wyglądem przypominał on tradycyjny, romantyczny prowincjonalny dwór szlachecki. Wrażenie to potęgowała przysadzista symetryczna bryła z wyraźnie akcentowanymi elementami polskiego renesansu i baroku. Cechą charakterystyczną były wydatne gzymsy, jasne tynkowane ściany, bogate zdobienia, strome spadziste dachy, proste oraz okrągłe okna, otwory drzwiowe zwieńczone pełnymi łukami, a także portal wejściowy z kolumnami po obu stronach drzwi. Pomiędzy dworcem a miastem poprowadzono szeroką, gęsto obsadzoną drzewami drogę dojazdową, później nazwaną ul. Kolejową. Biegła ona prawie prostopadle do torów i kończyła się przed dworcem obszernym placem postojowym. Droga ta została zaprojektowana tak, że jej północne zamknięcie stanowiła przysadzista sylweta nowego dworca. Identyczny budynek dworca wzniesiono wówczas w leżącym na tej samej linii kolejowej pobliskim Koninie. W tym samym czasie na innych nowo budowanych liniach kolejowych w Polsce według tego samego, lecz okrojonego o jedno skrzydło projektu powstały mniejsze dworce w Gostyninie, Łęczycy, Ozorkowie i Sierpcu.

Budynek dworca w Kole został oparty w przybliżeniu na rzucie wydłużonego prostokąta o długości 54, 7 m z dwoma skrajnymi ryzalitami i niewielkimi przybudówkami od strony wschodniej i zachodniej. Był to średniej wielkości dworzec parterowy, częściowo podpiwniczony, z piętrowymi ryzalitami i poddaszem użytkowym, o powierzchni zabudowy około 740 m2 i kubaturze wnętrz około 4500 m2. Część centralna budynku nakryta została wysokim dachem dwuspadowym o drewnianej konstrukcji krokwiowo – stolcowej. Oba ryzality również nakryto dachem dwuspadowym, ale położonym poprzecznie do osi budynku. Nad przybudówkami położono dachy naczółkowe. Całość dachu pokryto dachówkami karpiówkami. Nad częścią centralną, w połaci dachowej zarówno od strony torów, jak i od strony miasta, wybudowano po dwie jednookienne facjaty. Nowy dworzec wzniesiono z cegieł ceramicznych pełnych i otynkowano. W większości zastosowano duże okna prostokątne, opasane profilowanymi tynkowymi ramkami. Przy wejściu głównym, po obu stronach portalu, były małe okna okrągłe. Dwa wejścia główne, od strony miasta i od strony torów, zwieńczono belkami prostymi. Wszystkie pozostałe wejścia zwieńczono łukowo. Komunikację pionową między kondygnacjami zapewniały żelbetowe schody. Schody jednobiegowe prowadziły do piwnicy, a dwubiegowe – na piętra. Nad piwnicą zastosowano masywny strop betonowy, wsparty na stalowych dźwigarach. Reszta stropów w części centralnej i w ryzalitach została wykonana z drewna. Cały obiekt wyposażono w instalację elektryczną, odgromową i wodno-kanalizacyjną, zasilaną z pobliskiej monumentalnej kolejowej wieży wodnej. Ogrzewanie dworca zapewniały piece kaflowe.



Nowy dworzec kolski miał dość bogaty, lecz przejrzysty program wnętrz. Na parterze zlokalizowano wszystkie usługi dla podróżnych. W obszernym holu, wyłożonym dwukolorowymi kwadratowymi płytkami terakotowymi, znajdowały się kasy biletowe. Informacja, przechowalnia bagażu, poczekalnie 1., 2., i 3. klasy, bufet z kuchnią i sienią oraz osobne ubikacje dla mężczyzn i kobiet. Obie toalety miały małe okrągłe okienka, ale brak było odpowiedniej wentylacji, co było powodem, że przykry zapach roznosił się często po holu głównym. Strop nad holem wsparty był na konstrukcji utworzonej z łuków pełnych. W zachodniej przybudówce zlokalizowano urząd pocztowy. Prócz pomieszczeń dla podróżnych wewnątrz budynku dworca znajdowało się wiele oddzielnych pomieszczeń służbowych, niezbędnych pracownikom stacji. Urządzono tu pokój zawiadowcy stacji, kancelarię zawiadowcy, pomieszczenie telegrafu, archiwum, kasę towarową, pokój ogólny, magazyny podręczne, toalety, itp. Od strony torów znajdowało się wysunięte poza obrys budynku pomieszczenie z dużymi oknami dla dyżurnego ruchu, gdzie były ześrodkowane mechaniczne urządzenia sterowania ruchem kolejowym na stacji. Budynek dworca jak na owe czasy zaprojektowano bardzo funkcjonalnie i dość przemyślnie. Perspektywicznie istniała także możliwość wyprowadzenia z holu schodów do piwnicy i połączenie w ten sposób dworca z ewentualnym tunelem pod torami, a przez to stworzenie bezkolizyjnego przejścia na poszczególne perony. Na parterze i piętrze obu ryzalitów oraz na niewielkiej przestrzeni poddasza części centralnej budynku urządzono mieszkania służbowe dla kolskich wyższych urzędników kolejowych.

W pierwszych dniach września 1939 r. stacja kolejowa w Kole była kilkakrotnie atakowana przez niemieckie lotnictwo bombowe. Ofiarami tych nalotów byli przede wszystkim pasażerowie pociągów ewakuacyjnych. Sam budynek dworca uniknął jednak zniszczeń i nie podzielił losu dworca w Koninie, gdzie na skutek nalotów w gruzach legło całe skrzydło. Na samym początku okupacji Niemcy posługiwali się nazwą Kolo, lecz wkrótce miasto wraz ze stacją kolejową przemianowali na Warthbrücken. Podczas okupacji stację kolejową w Kole podporządkowano Dyrekcji Kolei Rzeszy w Poznaniu. Jako część ważnego szlaku transportowego zachód – wschód została w latach 1941 – 1943 znacznie rozbudowana w ramach tzw. programu Otto. Sam budynek dworca zmienił się nieznacznie. Do najbardziej widocznych zmian należało podwyższenie części kominów oraz powiększenie facjat w dachu części centralnej, co miało związek z adaptacją części poddasza na potrzeby mieszkalne. Ponadto nad prowadzącymi z zewnątrz zejściami do piwnic wykonano ceglane zabezpieczenia, co było częścią planu adaptacji podziemi na schrony przeciwlotnicze (niem. Luftschutzraum). Tragicznym okresem w dziejach stacji kolejowej w Kole było urządzenie tu przez Niemców punktu przesiadkowego dla Żydów z całej Europy, kierowanych do obozu zagłady w Chełmnie nad Nerem. Dworzec w Kole szczęśliwie uniknął zniszczeń również podczas działań wojennych w styczniu 1945 r.

Przeprowadzane w następnych latach inwestycje na stacji nie wpłynęły znacząco na zmianę wizerunku samego budynku dworca. W latach 1961 – 1962 na odcinku Kutno – Konin zbudowano trakcję elektryczną. Wówczas to gruntownie przebudowano układ torowy stacji wraz z peronami. Wkrótce też zawieszono ruch pociągów na wąskotorowym odcinku Koło – Dąbie nad Nerem. Na północ od kolskiego dworca utworzono stację styczną kolei normalnotorowej i kolejki wąskotorowej, biegnącej do Sompolna i Włocławka. Nad torami wzniesiono kładkę, bezkolizyjnie łączącą wszystkie trzy perony. Pod koniec ubiegłego wieku likwidacji uległy znajdujące się wewnątrz dworca przechowalnia bagażu oraz bufet, a w dawnej poczekalni 3. klasy urządzono sklep. Zamknięto też toalety, zastępując je przenośnymi plastikowymi budkami ustawionymi na zewnątrz. W 1983 r. na północnej ścianie dworca umieszczono tablicę upamiętniającą ofiary niemieckich nalotów z września 1939 r. Kilkanaście lat później przed dworcem ustawiono kamień z tablicą, przypominającą gehennę Żydów podczas okupacji. Obecnie dworzec kolejowy w Kole, mimo tak burzliwych dziejów, w swej zasadniczej formie wygląda nadal tak, jak ponad 80 lat temu, stanowiąc doskonały przykład twórczości polskich architektów i inżynierów.

Robert Michalak
„KRONIKA WIELKOPOLSKI” NR 1 (133) ROK 2010


MODERNIZACJA DWORCA KOLEJOWEGO W KOLE
październik 2010 – luty 2013


Odnowiony, bardziej funkcjonalny i bezpieczny – takich zmian doczekał się dworzec kolejowy w Kole.
Dzięki współpracy burmistrza miasta Koła Mieczysława Drożdżewskiego z poznańskim Oddziałem Gospodarowania Nieruchomościami PKP S. A. została zrealizowana modernizacja kolskiego dworca kolejowego. Podjęcie tej inwestycji było możliwe po wyrażeniu zgody przez Radę Miejską w Kole na podpisanie przez burmistrza miasta porozumienia z PKP S. A. gwarantującego umieszczenie w wyremontowanym budynku dworca miejskiej instytucji użyteczności publicznej. Zawarcie tego porozumienia było warunkiem pozyskania przez PKP S. A. funduszy na sfinansowanie zaplanowanych robót.

Modernizacja dworca objęła roboty renowacyjne i konserwatorskie elementów zabytkowych, wymianę pokrycia dachowego z dachówki ceramicznej karpiówki, wymianę posadzek, podłóg i tynków, wykonanie niezbędnych wzmocnień i przeróbek układu konstrukcyjnego ścian i stropów, wymianę stolarki okiennej i drzwiowej, oczyszczenie, uzupełnienie i odtworzenie murów ceglanych, doprowadzenie do budynku cieplika miejskiego oraz założenie internetu bezprzewodowego. Dla zwiększenia bezpieczeństwa podróżnych zainstalowany został monitoring. Zlikwidowane zostały bariery architektoniczne, dzięki czemu dworzec jest dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych i mających problemy z poruszaniem się. Wartość inwestycji wyniosła 5 mln zł. Modernizacja prowadzona była przez dwóch wykonawców. Do połowy 2012 roku roboty prowadziła firma Szurgot sp. z o. o. z Koła, prace kończyła Firma Budowlana Eugeniusz Dota z Poznania. Ze względu na zabytkowy charakter dworca inwestycja prowadzona była pod kierunkiem konserwatora zabytków. Z pierwotnego wystroju dworca zachowały się m. in. schody oraz drewniane poręcze.

Dworzec w Kole jest jednym z nielicznych dworców, wybudowanych w latach 20-tych XX wieku na trasie z Poznania do Warszawy, które przetrwały do naszych czasów. W ciągu doby przewija się przez niego około 1000 podróżnych. Po modernizacji dworzec zagospodarowany będzie przez PKP S. A. i miasto Koło. Oprócz odprawy podróżnych (poczekalnia i dwie kasy biletowe) służył będzie powiatowej i miejskiej bibliotece publicznej wraz z pomieszczeniem multimedialnym z dostępem do internetu oraz niewielkiemu hostelowi we wschodnim skrzydle budynku.

Po modernizacji kolski dworzec kolejowy stał się przyjazny podróżnym, służący informacją, komfortowy, bezpieczny, nowocześnie zarządzany, zintegrowany z systemem transportu publicznego, ale też silnie powiązany z przestrzenią miasta i realizacją jego funkcji publicznych służących mieszkańcom.

Opracowanie i redakcja:
Sekretarz Miasta Koła Tomasz Nuszkiewicz

Redakcja e-kolo.pl
Kontakt z autorem: e-kolo@e-kolo.pl


DODAJ KOMENTARZ
*dodając swój komentarz jednocześnie akceptujesz regulamin.
Pamiętaj, że dodając treść łamiącą prawo lub dobra osobiste - narażasz się na odpowiedzialność karną.
WASZE KOMENTARZE (5)
JurekvelpYS 31-01-2015 22:00
Wykonuję zawodowe ekskluzywne kontenery sanitarne z tego mam na chleb. Pracuję w nowoczesny zakład pracy. Ubóstwiam mojego pracodawcę za to co dla mnie czyni.
| Zgłoś do usunięcia
EdwinvelpWC 31-01-2015 19:10
Wykonuję wprawne kontenry męskie z tego żyję. Pracuję w innowacyjne przedsiębiorstwo. Ubóstwiam mojego pracodawcę za to co dla mnie robi.
| Zgłoś do usunięcia
~Beata 06-02-2013 14:55
Drobne sprostowanie z mojej strony. Stacja przeładunkowa kolejki wąskotorowej powstała nie w okolicy lat 60tych a w okolicy 45-46 roku, wcześniej tor znajdował się w okolicy przejazdu przy ciepłowni, gdzie była odnoga do stacji normalnotorowej (po stronie miasta, mniej więcej na miejscu obecnej rampy aż do tych zarośniętych torów za płotem przy peronie. Obecnie istnieje zachowany nasyp w kierunku Dąbia za stacją wąskotorową (te krzaki przy nastawni) .
| Zgłoś do usunięcia
~asia 06-02-2013 08:48
dziś o 11tej
| Zgłoś do usunięcia
~Tomasz 05-02-2013 23:27
Wiadomo kiedy będzie otwarcie?
| Zgłoś do usunięcia