REKLAMA
sim
REKLAMA
Wiadomości Miasto Koło Radni pozbawią pracy wielu mieszkańców?

Radni pozbawią pracy wielu mieszkańców?

16-01-2014 08:53 | Źródło: | Wyświetleń artykułu: 83,078 | Komentarzy: 46
REKLAMA
Może tytuł brzmi bardzo mocno, jednak w tej sytuacji inny byłby niestosowny. Zapytacie pewnie "o co chodzi?", dlatego śpieszymy z wyjaśnieniami. Od dawna właściciel działki przy ul. Toruńskiej wraz z inwestorami walczy o przekształcenie terenu pod działalność marketu wielkopowierzchniowego pod market budowlany, jednak do tej pory radni nie zgodzili się na ten pomysł. Czy sytuacja może się zmienić?
Radni pozbawią pracy wielu mieszkańców?
Foto:
REKLAMA
sokołów praca

Chcesz być na bieżąco? Śledź nasz portal na facebooku
We wtorek w Ratuszu Miejskim odbyło się spotkanie inwestora z radnymi i właścicielami kolskich firm budowlanych, na którym każdy miał szansę przedstawić swoje racje. Radni mieli okazję spróbować chociaż zająć stanowisko w tak ważnym temacie. Inwestorzy, którzy chcą budować market wnioskują o zmianę zagospodarowania terenu przy ul. Toruńskiej, gdzie w owym zagospodarowaniu występują dwa budynki o łącznej powierzchni 6 000 m2, jednak, aby powstał tam planowany market, muszą zmienić dokumentację terenu na jeden budynek do powierzchni 2000m2.

Dlaczego mowa tutaj o utracie pracy dla 150 osób? W samym Kole działa kilka składów budowlanych oraz sklepów z budowlanką wykończeniową i elementami dekoracyjnymi. To właśnie oni odprowadzają do budżetu miasta każdego roku podatek z tytułu nieruchomości i transportu, ale i podatek dochodowy i to oni zatrudniają dużą grupę mieszkańców z Koła. Firmy te są na rynku od wielu lat, dlatego można sądzić, że skoro zatrudniają tyle osób i nadal działają - ich kondycja ekonomiczna nie jest niczym zagrożona. Czy to może się zmienić? Tak!

Działka, o której mowa ma zostać przekształcona pod market budowlany BRICOMARCHE, który jak wiadomo, w swojej ofercie posiada wszystko to, co oferuję kilkanaście sklepów lokalnych, lecz w niższej cenie a to wystarczający powód, aby klienci porzucili zakupy w lokalnych, rodzinnych firmach.

Druga sprawa to przedszkole miejskie, które zostanie otwarte we wrześniu tego roku a znajduje się dokładnie obok planowanej inwestycji marketu. Czy to nie zagrozi bezpieczeństwu naszych dzieci? Jak mają wypoczywać i uczyć się w przedszkolu, kiedy obok nich od rana do wieczora rozprzestrzeniać się będzie hałas samochodów klientów, tirów rozładowujących towar. Przyjdzie okres wiosny, lata kiedy to przedszkolaki dużą część dnia spędzają na świeżym powietrzu korzystając z placu zabaw. Co to za zabawa, kiedy za ogrodzeniem przejeżdżają samochody i ciężarówki.

Wróćmy jednak do sprawy zatrudnienia. W nowym markecie pracę znajdzie tylko około 30 osób. Działalność takiego marketu systematycznie, z dnia na dzień, z miesiąca na miesiąc doprowadzi lokalne firmy budowlane do bankructwa, zwolnień. Zatem jaki będzie tego bilans , nie trzeba nic dodawać.

Powstanie takiego marketu to również ogromna strata dla budżetu miasta chociażby z tytułu podatku od nieruchomości. Jeden taki market to powierzchnia około 2 000 m2 i od takiego obiektu wpłynie podatek. Jednak od lokalnych przedsiębiorców, każdego roku wpływa on kilkanaście razy większy. Jak już wcześniej wspomnieliśmy - upadek kolskich firm = dużo mniejsze wpływy z tytułu podatku od nieruchomości.

Wielu z naszych czytelników zapyta: "dlaczego bronić budowlanki skoro nie broniono właścicieli sklepików spożywczych?". Ten etap jest już nie odwracalny. Od wielu lat w naszym mieście praktycznie przestał istnieć lokalny biznes spożywczy. Wiele sklepików monopolowo-spożywczych zamknęło się a ilość marketów jest tak duża, że nie jesteśmy w stanie tych zmian zatrzymać a tym bardziej cofnąć. Tutaj jest jeszcze szansa obronić to co lokalne, to co daje ludziom chleb i warunki do życia.

Czy do tego wszystkiego dojdzie? Czy ludzie stracą pracę? Czy dzieci w przedszkolu za oknem będą widzieć tylko samochody, kurz ? Teraz wszystko w rękach radnych. Czy zagłosują za przekształceniem tego terenu. Inwestor na pewno będzie naciskał i wielokrotnie wnioskował o dokonanie zmian, lecz tylko od radnych zależy co będzie z placem po byłej targowicy.

Poniżej prezentujemy petycję przedsiębiorców lokalnych w tej sprawie








Czekamy na opinię naszych czytelników.

Foto: Mapy Google 3D
Redakcja e-kolo.pl
Kontakt z autorem: e-kolo@e-kolo.pl
REKLAMA
paryz


DODAJ KOMENTARZ
*dodając swój komentarz jednocześnie akceptujesz regulamin.
Pamiętaj, że dodając treść łamiącą prawo lub dobra osobiste - narażasz się na odpowiedzialność karną.
WASZE KOMENTARZE (46)
Kandydat 27-02-2014 09:43
obserwując tą polemikę, nasunęła mi się pewna myśl - czy nie warto postawić cel naszemu miastu, w kierunku którego jego rozwój by dążył. Często za przykład stawia się Uniejów, ale uważam, że jest to b.dobry przykład! Koło nie ma celu, Burmistrz łapie się czego może, realizując inwestycje ponad miarę naszego budżetu, nie szuka wsparcia finansowego w dotacjach i programach UE, lecz zaciąga kolejne zobowiązania kredytowe. W gruncie rzeczy działa na szkodę miasta. Więc nie twórzmy pozorów miasta o dużym potencjale inwestycyjnym. Prawdą jest, że sieci wypompowują lokalne dochody do miejsc swoich właścicieli (raje podatkowe).
| Zgłoś do usunięcia
Kolanka 10-02-2014 11:26
Ostatnio słyszałam mądre powiedzenie, monopol w każdej formie jest zły! Nikt by nie chciał jednego sklepu, banku czy lekarza. Pozwólmy rozwijać się temu miastu!!!
| Zgłoś do usunięcia
PHŁB 09-02-2014 11:35
Dzień z życia Polaka : Wstaje rano, włącza japońskie radyjko, zakłada amerykańskie spodnie, wietnamski podkoszulek i chińskie tenisówki, po czym z holenderskiej lodówki wyciąga niemieckie piwo. Siada przed koreańskim komputerem i w amerykańskim banku i zleca przelewy za internetowe zakupy w Anglii, po czym wsiada do czeskiego samochodu i jedzie do francuskiego hipermarketu na zakupy. Po uzupełnieniu żarcia w hiszpańskie owoce, belgijski ser i greckie wino wraca do domu. Gotuje obiad na rosyjskim gazie . Na koniec siada na włoskiej kanapie pijąc kolumbijską kawe słodzoną ukraińskim cukrem i... szuka pracy w niemieckiej gazecie - znowu nie ma! Zastanawia się, dlaczego w Polsce nie ma pracy i a jak jest to za 1200??? Gdyby Irlandczyk, Grek czy Niemiec zarabiał 1500 Euro i 5.50 Euro wydawał na litr paliwa, 20 Euro na kino i 250 Euro na średniej klasy buty, 5 tys. Euro za metr kw. mieszkania i 60 tys. Euro za średniej klasy nowy samochód, to na ulicach panowałaby regularna, krwawa wojna! Polska płaca minimalna 334 Euro, minimalna płaca w Irlandii 1462 przy zbliżonych kosztach życia. Polacy to najgłupszy naród na świecie , od zawsze okradany i poniżany, i nawet nie zdający sobie z tego sprawy (vide wyniki wyborów). A teraz jeszcze będziemy się dokładać do wymienionych wyżej państw. Bo nas stać a oni mają mityczny kryzys. To co jest w Polsce to nawet nie można nazwać kryzysem, to jest od zawsze dno i dwa metry mułu!!! Polak jest tanim wyrobnikiem UE, a Polska rynkiem zbytu dla towarów drugiej i trzeciej kategorii po cenach wyższych niż w UE !! LUDZIE OTWÓRZCIE OCZY Gdybym był okupantem i chciał zniszczyć naród to wyganiałbym młodych ,mądrych ludzi zagranicę za chlebem na emigrację, podnosiłbym podatki i wprowadzałbym nowe, dawał podwyżki i kolejne przywileje resortom siłowym, stawiałbym 500 nowych radarów, wzmacniałbym inwigilację obywateli, likwidowałbym państwowe szkolnictwo i służbę zdrowia oraz ograniczałbym do nich dostęp, oddałbym banki, media i handel obcym i wrogom Polski, wyśmiewałbym ich wartości i religię, skłócałbym młodych ze starszymi ,aby przez odwróconą hipotekę przejąć za bezcen ich mieszkania i domy, zachęcałbym ich kobiety do feminizmu ,prostytucji i aborcji ,aby nie nadawały się na dobre matki i żony, zadłużałbym ich bezpośrednio oraz pośrednio przez państwo i gminy, aby nie mogli się temu sprzeciwiać, likwidowałbym ich przemysł ,a w zamian budowałbym ogromne stadiony na kredyt, aby przynosiły straty, dopuszczałbym do sejmu złodziei i degeneratów, itd. Obejrzyj się wokoło!!!!!!"dla państwa najtańsza( czytaj: najlepsza) jest rodzina bez dzieci" - Donald T. to właśnie tym sposobem Naród Polski poddawany jest z premedytacją DEPOPULACJI dążąc do tego według prognoz ONZ by w 2100 roku było nas tylko 17 milionów!! Niech każdy prawdziwy Polak wklei to choć raz pod jakimś artykułem.
| Zgłoś do usunięcia
Kolan 07-02-2014 15:45
Widac, że niektórzy radni popieraja lobby gdyż sami je prowadzą. Widac, dbają o swoje interesy i swoich kolesiów!!
| Zgłoś do usunięcia
piotr 20-01-2014 11:48
tylko kto za nie zapłaci ? Jeżeli miasto ma to zrobić z moich podatków - to jestem przeciwny. Od tego jest rada miejska żeby podejmowała decyzje, a my ją rozliczymy w wyborach.
| Zgłoś do usunięcia
pawel 19-01-2014 16:51
Problem mozna załatwić szybko i bezproblemowo- byleby władze z jakiś nieokreslonych powodów nie odmówiły: ZRÓBMY REFERENDUM WŚRÓ MIESZKAŃCÓW- i po temacie.
| Zgłoś do usunięcia
Okrim 17-01-2014 09:48
Mirko - Ty naprawdę nie widzisz różnicy, czy przedszkole jest w przemysłowej części miasta przy zatłoczonej wylotówce z miasta czy też w cichej i spokojnej dzielnicy blisko parku?
| Zgłoś do usunięcia
mirko 17-01-2014 08:50
Przykry spodób na odbicie pałeczki w tej petycji. Wszędzie przedszkola są przy ulicy. A umarłego byscie z grobu nie wyciągali. Taki market jest w 100% potrzebny.
| Zgłoś do usunięcia
Zatroskany 17-01-2014 08:19
"Jarek" Widzę że uderz w stół a nożyce się odezwą, po pierwsze nie jestem radnym, natomiast widać to gołym okiem żę ty z ręki jeż P. Burmistrzowi, prawdopodobnie jesteś zatrudniony gdzieś w spółce miejskiej, jeśli tak jest to też w pewnym stopniu jestem ciebie zrozumieć bo nie podcina się gałęzi na której się siedzi. Natomiast jeśli chodzi o przysłowiową sprzedaż za zł. to jest tylko pewna hipoteza uważam że w tym przypadku nie zrobiono nic albo bardzo mało skoro inwestycja poszła w inne tereny. Pozdrawiam, a i jeszcze jedno nie jestem żadnym donosicielem
| Zgłoś do usunięcia
jarek 17-01-2014 00:14
Do "Zatroskany" - cieszę się, że ja nie troszczę się o miasto w taki sposób jak ty. Piszesz o możliwości sprzedaży przez miasto terenu przy ul. Klonowej WIPASZOWI pod inwestycję za przysłowiową złotówkę. Powinieneś zatem wiedzieć, że miasto to nie prywatny właściciel, który może u notariusza zaniżać cenę sprzedaży nieruchomości żeby zapłacić niższy podatek. Miasto, a w jego imieniu burmistrz bo to on je prawnie reprezentuje może sprzedawać działki, których jest właścicielem tylko za kwoty nie niższe niż określone w wycenie rzeczoznawcy. A faktycznie to cenę sprzedaży określa każdorazowo rada miejska w drodze uchwały - ale ty to przecież dobrze wiesz bo jak się domyślam jesteś jednym z radnych (nie tych - pozostałych - jak piszesz, ale tych, którzy troszczą się o to - by żyło się lepiej - jak piszesz. Zadam pytanie: tylko komu - by żyło się lepiej ?). Zresztą stwierdzenie to było chyba jednym z haseł wyborczych partii którą reprezentujesz i która twórczo wciela je w życie np. w KGHM i innych lukratywnych miejscach. Wnioskuję to z faktów jakie zawarłeś w swoim wpisie. I nawet sądzę, że to ty jesteś autorem tej informacji - donosu opublikowanej przez portal. Już zresztą raz napisałeś donos na pozostałych kolegów z rady do Wood-Mizera, który zresztą okazał się nieprawdziwy - podobnie jak ta twoja dzisiejsza informacja. Przyzwyczajenie drugą naturą człowieka. Ale to twój problem. Piszesz o terenie na ul. Sosnowej - wiedz zatem, że jest to własność Skarbu Państwa czyli wojewody - czyli wiesz do kogo się zwrócić. Natomiast działka na której znajduje się noclegownia jest własnością miasta i nie musi ono nikomu płacić żadnej dzierżawy. Podziwiam twoja znajomość wielkości zysków marketów w Kole, ale nie dziwię się temu domyślając się, że wiedza ta stanowi dla ciebie i twojej rodziny sprawę życiową, podobnie jak niedopuszczenie do pojawienia się konkurencji dla nich z obawy zmniejszenia własnych dochodów. Pamiętasz - tak też było z wprowadzeniem strefy płatnego parkowania na ul. Niezłomnych. Wtedy też bałeś się, że będzie to niekorzystne dla twoich interesów. Ale co to ma wspólnego z troską o sprawy miasta ?
| Zgłoś do usunięcia
isa 16-01-2014 22:21
Nie tylko mnie nie podoba się postawa radnych. Proponuję w najbliższych wyborach dobrze zastanowić się na kogo oddamy swój głos, to jedyna możliwość wymuszenia zmian w naszym mieście. Pozdrawiam wyborców i życzę rozwagi i odwagi podczas głosowania. Tak na marginesie duże centrum budowlane jest potrzebne w naszym mieście tak, jak i nowe zakłady pracy .
| Zgłoś do usunięcia
janusz 16-01-2014 20:59
Drogi Konradzie nie powtarzaj głupot Pana K. - facet który kupił teren po Zrembie od syndyka dobrze wiedział z jakimi obowiązującymi ograniczeniami w planie zagospodarowania teren kupuje i chciał straszyć burmistrza sprawą w sądzie żeby zmienić ten plan. Czy wyobrażasz sobie pozwolenie na transport ciężarowy na terenie Starówki. Czy nie pamiętacie katastrofy ratusza w latach 80-tych ? Czy teraz chcemy doprowadzić do podobnej sytuacji ? Starówka to nie teren na tego rodzaju inwestycje. Co innego teren przy ul. Toruńskiej. Zresztą w Kole powstają nie tylko markety - w styczniu Wood-Mizer otworzy nową halę produkcyjną i kilkaset nowych miejsc pracy, dzisiaj grupa Sokołów przedstawiła nowe plany inwestycyjne w swoich zakładach w Kole i też planuje budowę nowej hali produkcyjnej na około 300 miejsc pracy. Wipasz też rozbudowuje zakład w Kole i poszukuje nowych pracowników. To są naczynia połączone - żadna sieć handlowa nie będzie otwierała nowych marketów w miejscach, gdzie nie będzie miała klientów i zbytu na towar. Przecież oni dokładnie śledzą w którym mieście mogą liczyć na sprzedaż, a tych rachubach nowe miejsca pracy są podstawowymi informacjami. I tak właśnie jest w Kole.
| Zgłoś do usunięcia
Zatroskany 16-01-2014 20:56
Jarek Masz rację jeżeli chodzi inwestycję firmy Wipasz na terenie po dawnym Lendwicie, była blokada ale wydaje się że to było troszeczkę inaczej, z tego co pamiętam to nawet jeden z radnych biegał za podpisami w sprawie sprzeciwu, nawet akurat jego w pewnym sensie był bym w stanie zrozumieć, gość mieszkał w pobliżu potencjalnej inwestycji, bał się smrodu, spadku wartości posesji własnej i okolicznych mieszkańców, powodów mógł mieć wiele. Nie rozumiem natomiast postępowania władz miasta P. Burmistrza i osób odpowiedzialnych za jego rozwój(pozostali radni) którym to podobno zależy by żyło się lepiej a nasze kochane Koło się rozwijało. Otóż ażeby takiego inwestora zachęcić do tak dużej inwestycji należy zaproponować dla niego specjalne warunki, może należało sprzedać ten teren za przysłowiową złotówkę, zwolnić firmę na kilka lat z pod. od nieruchomości.(może stworzyć specjalną strefę ekonomiczną?) W zamian za to mieli byśmy 350-400 miejsc pracy, bo takie były plany.około 14.000 m2 pod dachem x 18,63=........? w przyszłości przybliżona wartość podatku od nier.+pod.od budowli - było by zaje - fajnie, do tego możliwość współpracy okolicznych firm, co przyczyniło by się również do zwiększenia zatrudnienia.Myślę że takich inwestorów nam trzeba, o takich trzeba zabiegać, tacy inwestorzy sami nie przyjdą, o nich trzeba zabiegać. Sami to się będą pchać tylko ci którzy wietrzą możliwość złupienia ciężko zarobionych pieniędzy przez naszych mieszkańców, nie dając nic za to. Podobno przed wigilią tylko jednego dnia 23.12.2013r. w jednym z Kolskich marketów spożywczych sprzedano za 250.000,00 netto, pomyślcie o co tu chodzi.Jeżeli chodzi o porządek na ty feralnym miejscu to obowiązek ciąży na właścicielu,jak na każdym z nas, wiedział co w tym czasie kupił, jaki był Plan Zagospodarowania Przestrzennego i co się z tym wiąże sam to przyznał na spotkaniu w Ratuszu z komisją 14-tego b. m-ca.Tak czy inaczej nawet jeśli powstanie nowy market ludzie pewnie będą gdzieś tam może jeździć do Castoramy czy do Obi czy innych, każdy robi to co uważa za słuszne. Jeżeli martwisz się o niezagospodarowane działki to zapytam cię co sądzisz, a może inaczej co zrobiłeś, czy zapytałeś P. Burmistrza o tereny po Lendwicie 14ha. teren dawnego ZREMBU - w tym przypadku nie pozwala się nowemu właścicielowi prowadzić działalności poprzez zmianę właśnie w planach i ustawieniem znaków ograniczających wjazd samochodów powyżej 3,5t - kilka hektarów, właściciel miał w planach produkcję czy recykling foli zatrudnienie podobno około 30 do 40 osób - co jest szczury się ganiają, teren z prawej strony ul. Sosnowej - kilka hektarów podobno miał być targowy dla okolicznych rolników i nie tylko, właśnie w zamian za sprzedany feralny teren z ul. Toruńskiej, co jest - chaszcze, gorzej do tego terenu nawet dojazdu nie ma ul. SOSNOWA jest terenem prywatnym, za dojazd do tzw. Hotelu dla ludzi bezdomnych miasto musi płacić czynsz dzierżawny???. Proszę cię jeśli się martwisz to rób szczerze. Pozdrawiam wszystkich
| Zgłoś do usunięcia
Konrad 16-01-2014 20:49
Skoro mówimy o inwestycjach blokowanych przez radę miasta i burmistrza Koła, to były ZREMB został zablokowany inwestorowi produkcyjnemu przez zakaz wjazdu ciężarówek, a przecież zakład produkcyjny nie będą obsługiwać busiki. Trzeba zapytać Pana Kozajdy bo kiedyś o tym pisał ! To samo WIPASZ !!! Produkcja, 200 miejsc pracy! Tam nikt się nie interesował ?! Was tylko interesują zakupy i zabawa !!! A z czego utrzymać rodzinę, z pracy w markecie za 1000,00 w niedziele i święta ?! Fabryk nam potrzeba bo tam są milionowe podatki i praca!!! Pomyślcie, czy dobra materialne powstają w marketach ?
| Zgłoś do usunięcia
Konrad 16-01-2014 20:30
"Skoro mówimy o inwestycjach blokowanych przez radę miasta i burmistrza Koła, to były ZREMB został zablokowany inwestorowi produkcyjnemu przez zakaz wjazdu ciężarówek, a przecież zakład produkcyjny nie będą obsługiwać busiki. Trzeba zapytać Pana Kozajdy bo kiedyś o tym pisał !" To samo WIPASZ !!! Produkcja, 200 miejsc pracy! Tam nikt się nie interesował ?! Was tylko interesują zakupy i zabawa !!! A z czego utrzymać rodzinę, z pracy w markecie za 1000,00 w niedziele i święta da 15-tu osób ?! Fabryk nam potrzeba bo tam są milionowe podatki i praca!!!
| Zgłoś do usunięcia
Hendryk 16-01-2014 19:25
Do jasnej cholery ja też jestem przedsiębiorcą i jak mam konkurencję, to nie lecę blokować innym inwestycji, tylko podnoszę jakość obsługi i jeszcze bardziej zabiegam o klienta. Szlag mnie trafia kiedy czytam takie rzeczy. W Turku market na markecie i najwięcej drobnych sklepików, miasto każdą inwestycję wita z radością, a u nas się wszystkich przegania. Poczytajcie sobie fora tureckie, koninskie, smieją sie z nas, że miasto sie nie rozwija, brudne stare kamienice, nic sie nie zmienia. Jak ma sie zmieniac, kiedy robi się wszystko zeby zablokować rozwoj konkurekcji, która wymusza kepszą jakość i same profity dla odbiorcy. Ja i moi znajomi pobudowaliśmy domy z materiałów zakupionych poza Kołem, bo tutaj były najdroższe. Ludzie nie dajcie się zwariować. Niech w tym mieście mnożą się inwestycje, jak najwięcej, nie tylko w markety, handel, ale również zakłady pracy. Inwestycje to rozwój i lepsze jutro. Nie zamykajmy się na to, bo inni się z nas śmieją. Nie zablokujecie rozwoju i potrzeb ludzi. Jeśli inwestycje nie powstaną w Kole, to nikt nie zmusi ludzi, zeby kupowali w swoim miescie, gdzie mieszkają, bo oni i tak dokonają swojego wyboru i bez inwestycji coraz więcej ludzi kupowac bedzie poza Kołem, a ostatecznie coraz więcej ludzi się z niego wyprowadzi. Czy wiecie, że odkąd powstał Lidl więcej ludzi przyjeżdzą na zakupy do Koła. Wielu moich znajomych mających nowoczesne interesy zauważa zmianę na lepsze. Jest więcej ludzi z Kłodawy, Łęczycy, Sompolna, Poddębic. Wielu z nich mówi, że teraz w Kole można wszystko kupić, więc zamiast do kilku miast jadą do Koła. Ludzie nie blokujmy tego co możemy mieć i co może nam służyć.
| Zgłoś do usunięcia
PKL 16-01-2014 19:19
Niech jeszcze kościół obok postawią i będzie komplet... heh
| Zgłoś do usunięcia
Kolanin 16-01-2014 19:18
Zastanawia mnie fakt, dlaczego miasto nie postawiło przedszkola na Kaliskim Przedmieściu obok orlika, miejsca jest sporo, obok park na spacery, spokojna i cicha okolica w sam raz na rozwój dzieci i poznawania przyrody. Ktoś musiał być na niezłym kopie, że w obszarze przemysłowym miasta decyduje się stworzyć miejsce rozwoju dzieci, chyba tylko po to, żeby od razu uczyli się zawodów z pobliskich zakładów i zostali niekumatymi robolami.
| Zgłoś do usunięcia
zax 16-01-2014 18:51
I jeszcze co za bzdura z tym podatkiem od nieruchomości!!! To, że ktoś zamknie działalność nie oznacza, że przestanie płacić podatek od nieruchomości, bo ta cały czas istnieje i podatek od nieruchomości właściciel nieruchomości płacić musi czy chce czy nie, chyba że dokona rozbiórki budynku!!!! Tak wiec takie tłumaczenie, że miasto straci na podatku od nieruchomości jest raczej błędne.
| Zgłoś do usunięcia
kolski przedsiębiorca 16-01-2014 15:51
Ja jestem małym kolskim przedsiębiorca i te wypociny KIZ nie są moim sprzeciwem i w ogóle mnie nie reprezentują. Ja jestm za Marketem Budowlanym w Kole.
| Zgłoś do usunięcia
kolak 16-01-2014 15:48
To jest bardzo ważna decycja przed wyborami. Czy obecne władze staną po stronie społeczeństwa ( wyborców) czy bogatego procentu naszego miasta któremu zależy tylko na WŁASNEJ kieszeni? Zasłaniacie się społeczeństwem i wizją utraty pracy przez ludzi, WSTYD i HAŃBA dla Was Przedsiębiorcy!
| Zgłoś do usunięcia
Kolanin 16-01-2014 15:45
Przez blokowanie inwestycji chociażby te jak ubojnia drobiu, więzienie czy zakład karny o którym sie mówilo, teraz market to miasto staje sie zapyziałe i ubogie będące w posiadaniu kilku "zacnych" bogaczy którzy robia co chcą. Zobaczcie na miasta gdzie utworzono strefy ekonomiczne, zachęcono inwestorów do dzialania i budowania tam poszli do przodu i wyprzedzają nasze kochane Koło o lata świetlne i nie mówie tu Warszawie, Poznaniu, Łodzi ale spójrzmy chociaz na Uniejów, Turek. Poza tym duży wszystkiego nie przeje od razu. Zawsze jest tak że obok wielkich molochów tworza sie setki małych, którzy robia to czego duzi nie mogą lub nie chca robic i to napędza gospodarke.
| Zgłoś do usunięcia
xxxxxx 16-01-2014 15:44
A jak markety stawiali to jakoś cisza była,i małe sklepiki padają,a tu jest duży lobbing bo i kasa duża do stracenia
| Zgłoś do usunięcia
pitu pitu 16-01-2014 15:34
A skąd autor wziął tą analize???Bo ja wylicze to inaczej. po pierwsze primo jeszcze nigdzie na świecie nie stało sie tak że nagle zamknęli wszystkie małe kslepy jak powstały markety. Niech sie autor przejdzie po mieście i policzy wszytskie małe sklepiki osiedlowe i monopolowe które dają sobie rade i dopiero wysnuje swoje wnioski.Tak więc nie sądze że nagle wszystkie mniejsze sklepy techniczne zostaną zamnknięt a że właściciele zarobia troche mniej to krzywdy niebędą mieli. Poza tym PSB i inne Artbudy ciężka zaliczyc do lokalnej przedsiębiorczości wiec spkojnie dadzą sobie rade pokonkurować z marketem. Niższe ceny które nie oznaczaja wcale zaknięcia innych sklepów zachęcą ludzi do inwestycji i firmy remontowo-budowlane będą miały większy obrót, co skłoni ich do zatrudnienia nowych ludzi. Stąd wniosek że nie utracimy 150 miejsc pracy a wręcz odwrotnie do tych 150 należy doliczyć 30 z marketu i 50 z firmy rem-bud. KIZ skupia "prywaciarzy" którzy trzęsą portkami że ich monopol na Koło sie skończy i będą musieli zabrac sie do pracy a nie tylko spijać śmitanke. 90%procent kolskiej społeczności tylko zyska na tej inwestycji bo czy jest któś niezadowolony że może kupic tanej w markecie???Nikt a czemu muszą kupować taniej??? bo ci którzy tak walczą o to żeby market nie powstał płacą im głodowe pensje więc niech sie uciszą i odwracają uwagi od tego problemu przedszkolem ale tym że przez Netto zginęła kobieta, żałosne
| Zgłoś do usunięcia
bobbudowniczy 16-01-2014 15:14
a ja chce kupować jak najtaniej i juz nie moge sie doczekac kiedy powstanie taki market i skończy sie kolski monopol "małych" sklepikarzy, którzy co jeden to lepszą furą jeździ i prześcigają kto ile wydał na wakacje.
| Zgłoś do usunięcia
byyyy 16-01-2014 15:05
Do axxx - piszesz, że zaorają to miasto, to mnie, po tym, co przeczytałem w artykule nasuwa się wniosek: - jeśli prace zyska 30 osób, a straci 150, jeśli miasto będzie miało mniej z podatków to co jest lepsze dla tego miasta, by go nie zaorali? Potrafisz pomyśleć logicznie?
| Zgłoś do usunięcia
zax 16-01-2014 14:58
Halina po pierwsze nie pisałem, że wszyscy kupują w Koninie tylko, ze większość (znam dużo osób co kupuje w Koninie, a nawet jeden z moich znajomych sprowadzał pustaki do budowy domu z woj. Małopolskiego, gdyż z transportem do Koła wyszło mu taniej niż u nas w jednej z firm). Co do kwestii podatków i rajów podatkowych to radzę Ci się podszkolić i później dyskutować na ten temat bo jak widać w tej kwestii nie masz chyba żadnego pojęcia. A tak na marginesie po Twoich wypowiedziach wysunę spostrzeżenie, że możesz pracować w "zagrożonych" przedsiębiorstwach lub sama takie prowadzić.
| Zgłoś do usunięcia
HALINA 16-01-2014 14:46
"zax" mam prośbę nie pisz o czyś o czym nie masz pojęcia albo sprawdzonych informacji, jeśli jesteś w posiadaniu informacji że ktoś zatrudnia na "czarno" a co za tym idzie popełnia przestępstwo powinieneś zgłosić to do odp. organów, chcę ci powiedzieć że mam znajomych którzy są zatrudnieni w kilku firmach tej branży, pracują po kilka a nawet kilkanaście lat i nie narzekają, pewnie każdy by chciał więcej jak każdy, ale na to składa się wiele czynników między innymi nawet to jakim kosztem obsłużą nas jako klientów i wiele innych, i jeszcze jedno nie pisz że wszyscy kupują w marketach w Koninie bo to nie prawda, a jeśli chodzi o podatek dochodowy to się z tobą nie zgodzę,bo za coś trzeba cały ten bajzel utrzymać i nie powinno to być przerzucone tylko na tych małych i nas Polaków a tzw. inwestor zagraniczny nie płaci wcale albo ochłapy. Pozdrawiam inaczej myślących
| Zgłoś do usunięcia
zax 16-01-2014 13:40
"Halina" myślisz, że nasi lokalni przedsiębiorcy płacą "kokosy" swoim pracownikom. Dużo z nich zatrudnia "na czarno" i tak samo na 1/2 czy 3/4 etatu. W dodatku firmy zagraniczne może i podatku dochodowego w Polsce nie płacą, ale za to płacą VAT, a to z niego są największe wpływy do budżetu Skarbu Państwa, a jeżeli chodzi o podatki do nieruchomości płacą tak jak każdy inny, a tutaj chodzi głównie o korzyści dla miasta i jego mieszkańców a nie naszego Skarbu Państwa. Poza tym Cypr już nie jest rajem podatkowym.
| Zgłoś do usunięcia
Krzysztof 16-01-2014 13:09
A ja myślałem ,ze jest wielki kryzys . Polska idzie ku upadkowi . Ludzie nie maja na chleb i życie a tu proszę , market budowlany . Czyli sytuacja nie moze byc taka zła jak ludzie sie budują , remontują i jeszcze maja co do garnka włożyć :-)
| Zgłoś do usunięcia
HALINA 16-01-2014 12:48
Do zax - masz rację mówiąc "wolny rynek"jeżeli po uwagę fakt płacenia podatków wszelkiej maści,(raje podatkowe Cypr i inne) zatrudnienia na 1/2,3/4 etatu z pełną dyspozycyjnością osoby zatrudnionej w marketach to wytłumacz przede wszystkim sobie i innym o jakim my tu wolnym rynku i o uczciwej konkurencji mówimy?
| Zgłoś do usunięcia
mietek 16-01-2014 11:34
ta cała kolska izba gospodarcz to i tak jest klika koledzy i koleżanki burmistrza boja się a u nich ludzie też zapierdalają za grosze.Niech zejdą z marży jak sie tak boja ale nie bo wtedy zbankrutuja i HUJ im W DUPE i tak do nich nikt niechodzi wszyscy jeżdżą do konina.Ludzi maja w dupie robia od rana do wieczora i niech mi tu nikt niepisze o rodzimej branży bo to śmieszne
| Zgłoś do usunięcia
piotr 16-01-2014 11:01
to może zamieńmy Koło z miasta na wieś ? Z tego co wiem to właśnie miasta różnią się od wsi, że w nich rozwija się handel i do nich przejeżdżają ludzie spoza miasta. Taka jest podstawa funkcjonowania miast od tysiecy lat.
| Zgłoś do usunięcia
on 16-01-2014 10:55
W Tym Kole robi sie jedno wielkie dziadostwo. Postawcie jeszcze ze 20 supermarketow a ciekawe za co ludzie beda robili zakupy? Chyba z tego co ukradna bo nasi kochani radni i Pan Burmistrz do tego daza! Pozdrawiam
| Zgłoś do usunięcia
jarek 16-01-2014 10:51
Przypomina mi się propozycja budowy przetwórni drobiu przez firmę Wipasz na ul. Klonowej gdzie pracę znalazłoby ze 200 osób, głównie kobiet. Też wtedy tą inwestycję zablokowały osoby inspirowane przez lokalnych przedsiębiorców z branży drobiarskiej z okolic Koła, które pisały protesty do inspekcji ochrony środowiska o rzekomym zagrożeniu ekologicznym jakie ta inwestycja miałaby stworzyć. Teraz sytuacja się powtarza tylko z innymi aktorami na scenie. Zamiast marketu z artykułami budowlanymi w Kole, nowych miejsc pracy i podatków dla miasta będziemy więc nadal mieli zachwaszczoną nieużytkowaną działkę, a mieszkańcy dalej będą musieli jeździć do Castoramy do Starego Miasta. Tylko nie miejmy później pretensji, że w mieście nie ma nowych inwestycji, są niezagospodarowane działki i miasto ma mniejsze dochody z podatków. Sami tak żeśmy zadecydowali uniemożliwiając właścicielowi terenu dokonanie na nim inwestycji.
| Zgłoś do usunięcia
zax 16-01-2014 10:48
Lokalni przedsiębiorcy, członkowie Kolskiej Izby Gospodarczej i osoby wspierające powinny wiedzieć co to WOLNY RYNEK i konkurencja, tak samo jak Radni i Burmistrz. Większość ludzi i tak jedzie do Castoramy czy innych marketów budowlanych i tam robi zakupy a nie u nas w Kole.
| Zgłoś do usunięcia
Kuba 16-01-2014 09:57
Szkoda że właściciele sklepików nie buntowali się za każdym razem jak otwierano markety w Kole i teraz mamy krajobraz miasta jaki jest czyli market na markecie !!!
| Zgłoś do usunięcia
axxx 16-01-2014 09:44
do raf@l... wyobraź sobie,że wszystkie sklepy, które szanują klienta i są elastyczne maja się tam świetnie, a w kole wychodząc z takiego sklepu masz napisane " zwrotów nie przyjmujemy" traktują klienta jak zło konieczne. Po konkretne zakupy i tak ludzie jadą do konina , po odzież i buty też konin lub turek, KOŁO cofa się zamiast rozwijac, Takie jest moje zdanie, czemu nie ma w kole strefy ekonomicznej, czemu każdy inwestor spotyka się z barierą nie do przebicia ? Zabudujcie to miasto grubym murem i cofnijmy się do średniowiecza
| Zgłoś do usunięcia
forever 16-01-2014 09:37
Burmistrz chyba nie wie co to dzieci i jakich warunków potrzebują do zabawy na świeżym powietrzu. Jeśli w takim miejscu zaplanował przedszkole i planuje je niebawem otworzyć to już dawno powinien posadzić w koło drzewa, ażeby było trochę cienia. Niech sobie sam pobawi się latem w pełnym słońcu to poczuje co to znaczy.
| Zgłoś do usunięcia
Kolak 16-01-2014 09:30
Sprawa ciągnie się od kilku miesięcy a Ci przedsiębiorcy to wiadomo którzy są. Robia raban bo market stanie obok nich i bedzie miał tańsze artykuły niż oni mają w swojej ofercie. Skoro Kolska Izba Gospodarcza jest oburzona wybudowaniem w tym miejscu marketu to czemu nie reaguje na plany wybudowania kolejnego marketu spozywczego na ulicy Cegielnianej? Odpowiedz jest prosta , bo nie dotyczy to ich interesów, w nosie mają społeczeństwo i zatrudniane osoby liczy się tylko ich biznes. Jak dotąd nie mieli konkurencji to siedzieli cicho ( choć markety rosną w Kole jak grzyby po deszczu), są plany na otworzenie budowlanego marketu i już latają z płaczem. Taka jest prawda zajmują się tylko swoimi inetresami a teraz wielce się nami interesuja !
| Zgłoś do usunięcia
raf@l 16-01-2014 09:28
do axxx - a powiedz mi co sie stanie z miastem gdy prace straci 150 osob? Moze w miescie ktorego przyklad przytoczyles nie funcjonowalo od wielu lat tak duzo sklepow budowlanych. Bronmy co nasze!!! dajmy naszym chleb a nie obcym!
| Zgłoś do usunięcia
HALINA 16-01-2014 09:26
Koło dnia 14.01.2014 Urząd Miasta w Kole PETYCJA – SPRZECIW Pismo dotyczy podjęcia próby zmiany Zagospodarowania Przestrzennego miasta Koła przy ul. Toruńskiej (teren byłej targowicy zwierzęcej) polegający na scaleniu działek budowlanych z przeznaczeniem na budownictwo mieszkaniowo-usługowe obiektów małogabarytowych. Uchwała nr XXVII/175/2004 Rady Miasta Koła z dnia 31.08.2004 r. Nowe wnioskowane przeznaczenie w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego: Teren zabudowy usług. Teren w całości przeznaczyć pod zabudowę usługową z możliwością lokalizowania obiektów handlowych o powierzchni sprzedaży do 2000 m2 Jako prowadzący działalność gospodarczą na terenie Koła i powiatu Kolskiego, płacący niejednokrotnie po kilkadziesiąt tysięcy złotych podatku od nieruchomości i środków transportu, zatrudniający pracowników (podmioty zainteresowane realnie zatrudniają około 120-140 pracowników, a nie jak w ofercie „zatrudnimy do 80 osób, lub jak to jest w praktyce zatrudnia się 10 – 15 osób na 1/2 albo 3/4 etatu z pełną dyspozycyjnością na telefon osoby zatrudnionej) stanowczo protestujemy i sprzeciwiamy się podejmowanym próbom Zmiany Planu Zagospodarowania Przestrzennego zgodnie z wnioskiem firmy MTS s.c. i firmy KROKUS jako potencjalnych inwestorów, a w rzeczywistości wybudowania następnego marketu (PASOŻYTA) gdzie wiadomo jedno miejsce pracy market-owe niszczy co najmniej trzy miejsca pracy w tradycyjnym tzw. rodzinnym zatrudnieniu. Bolesne doświadczenia w naszym mieście przeżyła branża spożywcza gdzie za przyzwoleniem władz na terenie Koła, zlokalizowane zostały markety spożywcze w centrum miasta. W cywilizowanym świecie tego rodzaju obiekty usytuowane są na obrzeżach miast, lub poza ich granicami, zafundowano nam 9 marketów spożywczych, co spowodowało że handel rodzimy tymi produktami został „rozłożony na łopatki” praktycznie nie istnieje. Obecnie podejmowane są próby zniszczenia czegoś co jeszcze jakimś cudem w miarę funkcjonuje, działania takie w dłuższym okresie czasowym nie przyniesie miastu ani społeczeństwu nic dobrego. Miasto w efekcie straci na podatkach poprzez likwidację części punktów handlowych, wzroście bezrobocia , dla społeczeństwa po pewnym czasie wzrost cen. W efekcie działań nieuczciwej, nierównej konkurencji bo jak tu mówić o równych szansach gdzie zachodnie sieci handlowe często mają zwolnienia z podatku od nieruchomości. Sieci marketów nie płacą w Polsce podatku dochodowego omijając przepisy poprzez rejestrację centrali w tzw. rajach podatkowych (na całym świecie dostępne są 72 raje podatkowe, z czego tzw.” inwestorzy zagraniczni „ często korzystają) stając się tym samym bezkonkurencyjnymi w stosunku do rodzimego tradycyjnego handlu doprowadzając tym sposobem do likwidacji słabej konkurencji. Dziwi także fakt, że tego rodzaju obiekt chce się wybudować przy nowym przedszkolu dla dzieci, gdzie ryzyko nieszczęścia jest bardzo duże polegające na bardzo wysokim natężeniu hałasu, ruchu nie tylko poprzez specyfikę działania marketu – dostawy wielkogabarytowymi samochodami, praca wózków widłowych, urządzeń HDS czy też wzmożony ruch samochodowy potencjalnego klienta. Przykre doświadczenia mamy gdy w ubiegłym roku wkrótce po uruchomieniu NETTO pod kołami tira zaopatrującego market zginęła kobieta. Przy tak dużej placówce przedszkolnej z ogromną ilością dzieci zachowanie i utrzymanie bezpieczeństwa winno być dla decydentów priorytetem, celem nadrzędnym i myślimy że tak będzie. Odnosząc się do inwestorów - właścicieli gruntów, my jako lokalni przedsiębiorcy i osoby wspierające nie jesteśmy przeciwko komukolwiek, chcemy tylko równego traktowania, poszanowania pewnych zasad o które coraz ciężej. Jeżeli chodzi o grunty jakie Państwo zakupili około 8-em lat temu to wiadomo było jaki był podział w Planie Zagospodarowania Przestrzennego, podział był i jest bardzo wyraźny, czytelny i gwoli chociażby ludzkiej przyzwoitości należałoby się do niego stosować, chyba że zakulisowo poprzednie władze obiecały coś innego.....? A obecne starają się z tych obietnic wywiązać..... ? W Bogu nadzieja, że do tego nie dojdzie. W związku z powyższym liczymy na mądrość Rady Miasta oraz Pana Burmistrza i oczekujemy że Plan Zagospodarowania Przestrzennego dla tego terenu nie zostanie zmieniony. Z wyrazami szacunku lokalni przedsiębiorcy, członkowie Kolskiej Izby Gospodarczej i osoby wspierające
| Zgłoś do usunięcia
axxx 16-01-2014 09:25
Znam miasta dużo mniejsze od koła, gdzie jest wiele marketów, tesco, brico, bricomarche i nic się nie dzieje złego. Po zakupy i tak trzeba wyjechac z koła , bo jeszcze trochę a zaorają to miasto, bo radni blokują wszystkie inwestycje, miała powstac galeria, nie, więzienie, nie, a może zamiast pytac kilku znajomych, co mają działalnośc, spytajcie ludzi co o tym myślą. Dla mnie Koło to poczekalnia na śmierc i to jeszcze w zacofanym mieście .
| Zgłoś do usunięcia
ela 16-01-2014 09:20
Jak w każdej sprawie są argumenty za i przeciw i każdy ma rację.Ale nie można używać durnych argumentów że radni wezmą w łapę. to moim zdaniem chamstwo.Problem jest na tyle wążny dka naszej kolskiej społeczności że trzeba do tego podejść z wielką rozwagą.Emocje nie mogą wchodzić w grę.Gdyby decyzja zależała odemnie byłabym za marketem ale to moje zdanie,
| Zgłoś do usunięcia
ela 16-01-2014 09:19
Jak w każdej sprawie są argumenty za i przeciw i każdy ma rację.Ale nie można używać durnych argumentów że radni wezmą w łapę. to moim zdaniem chamstwo.Problem jest na tyle wążny dka naszej kolskiej społeczności że trzeba do tego podejść z wielką rozwagą.Emocje nie mogą wchodzić w grę.Gdyby decyzja zależała odemnie byłabym za marketem ale to moje zdanie,
| Zgłoś do usunięcia
kolanin 16-01-2014 09:08
Radni dostaną w łapę od inwestora i projekt przejdzie prędzej czy później, ponieważ taki inwestor ma gdzieś lokalnych przedsiębiorców i wiadomo że martwi się o swoje dochody, które w tym przypadku będą nie małe.
| Zgłoś do usunięcia