sim
materace
Wiadomości Na sygnale Pies pogryzł młodego mieszkańca Koła

Pies pogryzł młodego mieszkańca Koła

28-01-2016 15:06 | Źródło: | Wyświetleń artykułu: 14,351 | Komentarzy: 8


27-go stycznia w Kole na ul. Kajki doszło do pogryzienia młodego mężczyzny przez psa. Poszkodowany 24-latek z licznymi obrażeniami ciała trafił do szpitala. Do zdarzenia doszło, w wyniku niewłaściwego trzymania czworonoga przez opiekuna podczas popołudniowego spaceru. Wobec właściciela czworonoga policjanci wyciągnęli konsekwencje prawne.
tartak

Chcesz być na bieżąco? Śledź nasz portal na facebooku
27-go stycznia policjanci otrzymali zgłoszenie o pogryzieniu młodego mieszkańca Koła przez psa. Patrol policji po dotarciu na miejsce zdarzenia natychmiast wezwał pogotowie ratunkowe do krwawiącego poszkodowanego 24-letniego mężczyzny. W toku wyjaśnień okoliczności zdarzenia mundurowi ustalili, że 50-letni mieszkaniec Koła wyszedł na spacer z psem, który nie miał kagańca. W pewnym momencie 50-latek spuścił czworonoga ze smyczy, a ten po chwili podbiegł do znajdującego się w pobliżu młodego mężczyzny i zaczął go gryźć. Wobec lekkomyślnego właściciela psa policjanci wyciągnęli konsekwencje prawne w postaci mandatu karnego za naruszenie art. 77 kodeksu wykroczeń, dotyczącego niezachowania należytej ostrożności przy trzymaniu zwierząt.

Policjanci apelują o zachowanie szczególnej ostrożności podczas wychodzenia na spacer ze swoimi czworonożnymi pupilami. Pamiętajmy o obowiązku wyprowadzania zwierząt na smyczy oraz zakładania kagańca. Nawet najbardziej spokojne zwierzęta często stają się agresywne i mogą zaatakować przechodzącego ulicą człowieka.
Byłeś/aś świadkiem wypadku, pożaru?
Podziel się wiadomością z nami!
Skorzystaj z formularza
wyślij informacje lub zdjęcie

Kliknij i przejdź do formularza


Wyślij wiadomość

Zachowujemy anonimowość

Redakcja e-kolo.pl
Kontakt z autorem: e-kolo@e-kolo.pl


DODAJ KOMENTARZ
*dodając swój komentarz jednocześnie akceptujesz regulamin.
Pamiętaj, że dodając treść łamiącą prawo lub dobra osobiste - narażasz się na odpowiedzialność karną.
WASZE KOMENTARZE (8)
magda 05-02-2016 21:49
Uśpić tego psa, jest za groźny dla otoczenia,na zadanie poszkodowanego!!!!
| Zgłoś do usunięcia
wacek 29-01-2016 18:23
A no kiedyś mieliśmy od tego straż miejska teraz mamy policję która w ogóle nie reaguje na psy
| Zgłoś do usunięcia
Ela 29-01-2016 16:52
To nie pierwsza taka sytuacja na ulicy Kajki. Policja, prokuratura sprzyjają agresorowi mandat najlepiej jeszcze kredytowy i umorzenie dochodzenia by "pozamiatać i nie narażać się na łażenie po sądach". Nic się nie zmieni bo jest mentalne przyzwolenie na takie sytuacje. Uraz psychiczny poszkodowanemu zostaje na całe życie, ale to nie ma znaczenia. Spacery z pieskami bez uwięzi, szarpiących za nogawki przechodniów czy rowerzystów dalej będą się odbywać !!!
| Zgłoś do usunięcia
Prawnik 28-01-2016 18:57
Poszkodowany ma prawo od właściciela psa do odszkodowania za cierpienie oraz pokrycie przez właściciela psa kosztów leczenia.
| Zgłoś do usunięcia
xxx 28-01-2016 17:45
Uśpić, zacznijcie od psa, właściciel drugi.
| Zgłoś do usunięcia
Kolanin 28-01-2016 17:16
Mieszkam na tej ulicy i widziałem to zajście. strach wyjść na ulicę!!!Pies biegał jak by wścieklizny dostał i nie tylko zaatakował tego młodego człowieka,ale również jednego z panów który szedł na pomoc uchroniła go sprzączka od paska bo rzucił mu się do brzucha. Kto mądry chodzi z pitbulem bez kagańca i spuszcza go jeszcze!!!!!
| Zgłoś do usunięcia
Stanley 28-01-2016 16:44
Dlaczego ani policja, ani straż miejska, nie reagują, na spacerujących z psami bez kagańca po ulicach pełnych ludzi. Reakcja jest dopiero jak coś się stało. Trochę za późno.
| Zgłoś do usunięcia
Kolanka 28-01-2016 15:36
Zobaczyc psa z kagancem to jest rzadkosc. Kazdy mysli ze jego pies nic nikomu nie zrobi. Ludzie, wlasciciele psow myslcie troche! Jak widze ze duze psisko spuszczone ze smyczy przechodzi obok mnie jak ide z dziecmi i slysze od wlasciciela "on nic nie zrobi" to az sie we mnie gotuje
| Zgłoś do usunięcia