(3)
Bezchmurnie -1.2
Prowadzisz firmę? Chcesz dotrzeć do lokalnych klientów?

Afera mięsna. Na nasze stoły trafiało mięso z dodatkiem szkodliwych tłuszczów? Kontrola w kolskim zakładzie

Afera mięsna. Na nasze stoły trafiało mięso z dodatkiem szkodliwych tłuszczów? Kontrola w kolskim zakładzie

Autor: News4Media 03 Październik 2022
Afera mięsna. Na nasze stoły trafiało mięso z dodatkiem szkodliwych tłuszczów? Kontrola w kolskim zakładzie
© istock
Komentarzy: 3 Czytano:
12,890 razy |

Prokuratura sprawdza, czy jedna z polskich firm dodawała do pasz szkodliwe środki. Jeżeli tak, to Polacy jedli mięso naszpikowane tłuszczami technicznymi. Śledztwo trwa.

R E K L A M A
3
Czytano:
12,890 razy
Udostępnij

Firma Erg+Schmidt z siedzibą w Poznaniu dostarcza oleje i tłuszcze paszowe, które trafiają do karmy dla zwierząt. Te kolei trafiają na ubój, a ich mięso do sklepów i na nasze stoły.

Kilka dni temu – jak ujawnia onet.pl – szefostwo firmy zostało zatrzymane, a w Wydziale Zamiejscowym Prokuratury Krajowej w Szczecinie przedstawiono im zarzuty oszustw na ponad 170 mln zł.

– Z naszych informacji wynika, że się przyznali do tych przestępstw – podkreśla portal. To nie koniec, a wręcz początek jeszcze większej afery. Śledczy cały czas pracują nad jeszcze jednym wątkiem.

– Z nieoficjalnych informacji wynika, że w tzw. tłuszczach technicznych była znacznie zawyżona ilość szkodliwych pestycydów. Jednak pewności nie ma – czytamy.

R E K L A M A

Wyjaśnijmy, że takie tłuszcze mogą być bardzo szkodliwe i dlatego nie są przeznaczone do spożycia. Mogą bowiem zawierać zanieczyszczenia związkami niebezpiecznymi dla zdrowia. Teraz eksperci muszą ustalić, czy takie praktyki się zdarzały i czy gdy np. firma otrzymywała niewłaściwe tłuszcze, to w fazie ich obróbki usuwała szkodliwe substancje. Z kolei wp.pl ujawnia, że gdy transport tłuszczów trafiał do poznańskiego zakładu, był on wyraźnie oznaczony, że produkt nie nadaje się do spożycia. Ale były tańsze niż ich dopuszczone odpowiedniki.
– Gdy bezużyteczne w produkcji pasz, ale zdecydowanie tańsze techniczne kwasy tłuszczowe trafiały do Polski, w laboratorium firmy B. dochodziło do ich „cudownej” przemiany w tłuszcze paszowe, którymi można karmić drób – podaje serwis. I dodaje, że w zakładzie mieszano „złe” tłuszcze z „dobrymi”. Jeszcze w tym tygodniu mają być znane wyniki badań zleconych przez prokuraturę. Śledztwo trwa.

Kolski wątek w sprawie

Funkcjonariusze służb skontrolowały blisko 66 zakładów w kraju, które produkują pasze, w tym firmę w Kole, gdzie pobrano próbki do badań. 

Jak pisze portal wp.pl: O stanowisko poprosiliśmy również odbiorców tłuszczów ze sfałszowanymi certyfikatami i badaniami, czyli największe polskie firmy produkujące pasze. W ich imieniu stanowisko przedstawił Dariusz Goszczyński, dyrektor generalny Krajowej Rady Drobiarstwa. "W związku z działaniami prowadzonymi przez organy skarbowe w sprawie podmiotu wchodzącego w skład niemieckiej grupy kapitałowej, dostarczającego komponenty do produkcji pasz do wielu producentów w Europie informujemy, że według naszej wiedzy, postępowanie ma charakter karno-skarbowy. Podmioty, do których produkt był dostarczany, są stroną pokrzywdzoną w sprawie".

Oceń artykuł

średnia ocena: 5 liczba głosów: 2
R E K L A M A
newsletter

Korzystaj z newslettera

Dołącz do listy czytelników Newslettera, i otrzumuj specjalnie przygotowane dla Ciebie zestawienia informacji. Korzystanie z newslettera jest dobrowolne, darmowe i w każdej chwili istnieje możliwość rezygnacji. Dodając adres do newslettera wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych

R E K L A M A
Komentarze (3)
dodając komentarz akceptujesz regulamin. Pamiętaj o wzajemnym szacunku! HejtSTOP
kis · 04 Październik 2022
Gdzie były służby jak Państwowa Inspekcja Sanitarna, Sanepid i inne? Pozamykać i do pierdla na długie lata za niewykonywanie obowiązków,razem z winnymi dyrektorkami i kierownikami zakładów produkcyjnych.
Kolak · 04 Październik 2022
Po co zamykac, niech sami zeżrą to co wyprodukowali
Czytelnik · 03 Październik 2022
Wiele lat temu była afera z paszą dla kurcząt w Holandii. Tam wpadli na jeszcze lepszy pomysł niż u nas. Do pasz dodawano przepracowane oleje silnikowe.
Miasto Koło
Długie kolejki przed salonem operatora Energa w Kole
9 godziny temu 49,052 17
7 godziny temu 492
R E K L A M A
R E K L A M A
Lifestyle i życie społeczne
Duży Fiat skończył 55 lat
7 godziny temu 492