sim
naturhouse

Dawna Mleczarnia

04-10-2017 16:05 | Źródło: Krzysztof Witkowski | Wyświetleń artykułu: 9,960 | Komentarzy: 2
Jubiler Euro Koło
Dawna Mleczarnia
Foto:N. Fufajew | Widokówka z lat 1940 - 1945 ze zbiorów Pana Roberta Krysztofowicza.
Dzisiejszy kompleks Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Kole znamy wszyscy. Jednak początki były skromne i związane z zupełnie innymi budynkami.

Kolska Spółdzielnia, powstała w 1930 r. Początkowo miała swoją siedzibę w budynku przy ul. Bliznej (obecnie posesja nr 5). Jednakże w 1935 r. Walne Zgromadzenie zadecydowało o wybudowaniu dla przedsiębiorstwa nowej siedziby. W dniu 26 czerwca 1936 r. upoważniło zarząd do zaciągnięcia kredytu w Państwowym Banku Rolnym w Warszawie, w kwocie 46 tysięcy zł, właśnie na ten cel. Nowy budynek Spółdzielni przy ul. Toruńskiej (skrzyżowanie obecnych ulic Wiejskiej i Toruńskiej), oddano pod koniec 1937 r.

W okresie międzywojennym firmie nie były obojętne losy Ojczyzny. W 1937 r. kwotą 150 zł. zasilono Fundusz Obrony Narodowej. Fundusz utworzono w 1936 r. na mocy dekretu Prezydenta RP. Jego zadaniem było zbieranie dodatkowych środków na dozbrojenie armii.

Natomiast w 1938 r. Walne Zgromadzenie Członków na posiedzeniu w dniu 8 listopada postanowiło zakupić jeden karabin maszynowy dla Wojska Polskiego w cenie do 1.800,00 - 1.900,00 zł. Była to odpowiedź na apel o dozbrojenie polskiej armii i wsparcie Funduszu Obrony Narodowej.

Prezentowana widokówka pochodzi z okresu okupacji hitlerowskiej. Początkowo kolską mleczarnią, w tym okresie, kierował Ewald Beütler. Dnia 1 stycznia 1940 r. komisarycznym zarządcą kolskiej i kościeleckiej mleczarni został Rudolf Schulz, będący także przewodniczącym Powiatowego Związku Rolniczego.

W okresie miesięcy maj – lipiec 1940 r.  niemiecka Spółdzielnia Mleczarska (Mölkereigenossenshaft Warthbrücken) z siedzibą w Kole, skupiająca mleczarnie w Babiaku, Grzegorzewie, Kole i Kościelcu wyprodukowała 181.537 litrów mleka o wartości 181,55 marek.

W styczniu 1945 r. niemiecka załoga mleczarni zorganizowała demontaż urządzeń. Na ciężarówki załadowano silniki elektryczne, części wirówek, masielnic, pasy transmisyjne i inny drobny sprzęt. Nocą, w przeddzień wkroczenia armii radzieckiej do miasta, polska część załogi zakładu rozładowała przygotowane do wywozu urządzenia ratując je tym samym od grabieży.

Chcesz być na bieżąco? Śledź nasz portal na facebooku
Posiadasz archiwalne zdjęcia Koła?
Podziel się nimi z innymi pasjonatami
Skorzystaj z formularza
wyślij informacje lub zdjęcie

Kliknij i przejdź do formularza


Wyślij wiadomość
<
dr Krzysztof Witkowski
Kontakt z autorem: krzysiek.witkowski@onet.eu
DODAJ KOMENTARZ
*dodając swój komentarz jednocześnie akceptujesz regulamin.
Pamiętaj, że dodając treść łamiącą prawo lub dobra osobiste - narażasz się na odpowiedzialność karną.
WASZE KOMENTARZE (2)
jadwiga 04-10-2017 17:43
od 1952r do1968 ze swoimi rodzicami i dwiema siostrami mieszkalam w mieszkaniach znajdujacych sie nad "mleczarnia" Rodzice i siostry wyprowadzili sie w 1976r
| Zgłoś do usunięcia
WL 04-10-2017 17:33
Fajny artykuł, poprosił bym więcej ;)
| Zgłoś do usunięcia