R E K L A M A
R E K L A M A
Wiadomości Miasto Koło

Śledztwo ws. śmierci 6-letniej dziewczynki w szpitalu w Kole

13 dni temu | Źródło: PAP - Polska Agencja Prasowa | Wyświetleń artykułu: 32,936 | Komentarzy: 5

Prokuratura Okręgowa w Koninie (woj. wielkopolskie) prowadzi śledztwo mające wyjaśnić przyczyny śmierci 6-letnij dziewczynki, która zmarła w ciągu dwóch godzin od przyjęcia do szpitala w Kole. Dziecko trafiło do lecznicy po gwałtownym pogorszeniu stanu zdrowia.

Foto:Redakcja e-kolo.pl
R E K L A M A

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Koninie prok. Ewa Woźniak poinformowała PAP, że postępowanie w tej sprawie formalnie jest prowadzone pod kątem przepisów mówiących o narażeniu dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia oraz nieumyślnego spowodowania śmierci.

Dziewczynka zmarła 6 czerwca. Jak opisała prok. Woźniak tego dnia od rana dziecko skarżyło się matce na bóle głowy i nóg. "W związku z tym matka umówiła wizytę u pediatry na godz. 15. Ale ponieważ stan dziecka się pogarszał i dziewczynka zaczęła mieć problemy z podniesieniem się z łóżka, a także miała znacznie obniżoną temperaturę, matka wezwała pogotowie. Zanim przyjechała karetka stan dziecka pogorszył się jeszcze bardziej" – opisała.

Po godz. 11 dziewczynka została przewieziona do szpitala w Kole, gdzie poddano ją podstawowym badaniom. Jak wskazała prokurator po godz. 12 sześciolatka nagle przestała oddychać. Pomimo ponad godzinnej reanimacji nie udało się uratować życia dziewczynki.

Przeprowadzona w poniedziałek w Zakładzie Medycyny Sadowej w Poznaniu sekcja zwłok nie wykazała bezpośredniej przyczyny śmierci dziewczynki. "Pobrano w związku z tym wycinki do badań histopatologicznych i toksykologicznych. Dopiero po uzyskaniu ich wyników możliwe będzie ustalenie przyczyny zgonu dziecka" – zaznaczyła prokurator.

Prok. Woźniak podkreśliła, że śledztwo ma wyjaśnić przyczyny zgonu dziewczynki. Zaznaczyła, że 6-latka nie cierpiała na żadną chorobę przewleką. Dodała, że wezwana do dziecka karetka przyjechała zgodnie z procedurami, a lekarze kolskiego szpitala po przyjęciu 6-latki umawiali telefonicznie transport dziewczynki do placówki w Poznaniu.(PAP)
 

R E K L A M A

Redakcja e-kolo.pl
Kontakt z autorem: [email protected]
DODAJ KOMENTARZ
Pamiętaj, że dodając komentarz łamiący prawy - narażasz się na konsekwencje prawne
Zgodnie z nowym rozporządzeniem RODO dotyczącym Ochrony Danych Osobowych, dodając komentarz jednoznacznie wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych na cele statystyczne odraz archiwalne (imię/nick, adres e-mail, adres IP). Więcej o polityce prywatności przeczytasz tutaj
WASZE KOMENTARZE (5) Pokaż komentarze