(6)
Pochmurno 0.6
Prowadzisz firmę? Chcesz dotrzeć do lokalnych klientów?

Czy na Wszystkich Świętych zapalimy znicze na grobach? Producenci ostrzegają: może ich zabraknąć [ANKIETA]

Czy na Wszystkich Świętych zapalimy znicze na grobach? Producenci ostrzegają: może ich zabraknąć [ANKIETA]

Autor: News4Media 30 Wrzesień 2022
Czy na Wszystkich Świętych zapalimy znicze na grobach? Producenci ostrzegają: może ich zabraknąć [ANKIETA]
© pixabay
Komentarzy: 6 Czytano:
9,471 razy |

Przed nami Wszystkich Świętych. Czekają nas związane z tym wydatki m.in. na znicze. Wielu z nas już przerażeniem liczy, o ile lżejsze będą ich kieszenie. Bo że ceny zniczy będą wyższe, nikt nie ma złudzeń. Pytanie brzmi: o ile.

R E K L A M A
6
Czytano:
9,471 razy
Udostępnij
Ankieta
Zrobiłaś/eś już zakupy na 1 listopada?

Rosnące: inflacja, ceny prądu i gazu dotykają każdego, w tym także producentów. Co więcej, realna jest groźba, że gazu może zabraknąć, albo jego dostawy zostaną ograniczone. Wpływ na koszty produkcji ma również dostępność półproduktów, m.in. parafiny. Czy to oznacza, że przed 1 listopada znicze staną się towarem deficytowym?

Wysokie ceny półproduktów

Ceny szkła już wzrosły o około 60 proc. Podwyżki cen gazu wahają się między 400 a 900 proc. W skrajnych sytuacjach wynoszą nawet 1200 proc. Z tego powodu część firm w oczekiwaniu na pomoc rządową przerwała produkcję.

Wpływ na finalną cenę zniczy ma również koszt zakupu parafiny. Przed wybuchem wojny w Ukrainie sprowadzaliśmy ją z Rosji, teraz –  z Chin. O ile wcześnie parafina docierała do Polski po 2 tygodniach w wagonach, to teraz płynie do nas nawet 3 miesiące. Konsekwencją tego stanu rzeczy są wyższe ceny tego surowca nawet o około 300-400 proc.

Znicze towarem deficytowym

Dlatego wiele firm musiało podwyższyć ceny świec i zniczy. Od razu jednak pojawiła się obawa, że klienci zrezygnują z zakupu dużej liczby zniczy na groby. Odpowiedzią producentów na to zagrożenie było ograniczenie produkcji. W rezultacie do sklepów trafiają mniejsze ilości tego towaru.

To z kolei może spowodować jeszcze wyższą cenę zniczy przed 1 listopada. Co prawda portal Money.pl prognozuje, że cenowy szczyt nie nastąpi jeszcze w tym sezonie. Gorzej będzie prawdopodobnie w kolejnych latach. Jednak popyt na znicze wciąż jest wysoki. Jeśli to się nie zmieni, to może dojść do sytuacji, w której świece na groby staną się produktem deficytowym.

– Jeśli popyt nie zmaleje i klienci faktycznie wykupią to, co jest na półkach, zniczy może zabraknąć – ostrzega Joanna Karpeta, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Producentów Świec i Zniczy, cytowana przez na Money.pl.

Główną przyczyną może być panika zakupowa. Tak jak to było z cukrem. Bo im więcej osób zacznie nagle kupować znicze i to w dużych ilościach, tym szybciej może okazać się, że ich zabraknie, a ceny jeszcze bardziej poszybują.

Wygranymi w tej grze są ci producenci świec i zniczy, którzy podpisali z dostawcami gazu i prądu kilkuletnie umowy. Dzięki temu nie muszą teraz płacić więcej, bo cena tych surowców w ich przypadku jest stała.

Oceń artykuł

średnia ocena: 0 liczba głosów: 0
R E K L A M A
newsletter

Korzystaj z newslettera

Dołącz do listy czytelników Newslettera, i otrzumuj specjalnie przygotowane dla Ciebie zestawienia informacji. Korzystanie z newslettera jest dobrowolne, darmowe i w każdej chwili istnieje możliwość rezygnacji. Dodając adres do newslettera wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych

R E K L A M A
Komentarze (6)
dodając komentarz akceptujesz regulamin. Pamiętaj o wzajemnym szacunku! HejtSTOP
Kurde · 01 Październik 2022
Więcej takich artykułów. Ludzie rzucą się teraz na znicze itd. Producenci wstrzymają, odczekają i podniosą cenę. Super. Dzięki takim artykułom ludzie wpadają w panikę. Ostatnio byłem na Węgrzech i tam nasz "Polski cukier" jest w przeliczeniu po 3,30. A W PL ten sam kosztuje około 6 zł. Bez importu. Dziwne ????. Panika na papier toaletowy i makaron w czasie pandemii. Panika na paliwo, gaz, etc. Panie redaktorze, Pan też z Pisu? Aż tyle Panu płacą? Panie Bartłomieju?
Znyc · 30 Wrzesień 2022
Za chwilę nasz lokalny forumowy przygłup napisze, że wysokie ceny zniczy w 2022 roku to wina Tuska. Gdyby ktoś zapomniał, to Tusk od 2014 nie jest już premierem.
Kolak · 30 Wrzesień 2022
Zapałek również zabraknie, gazu w zapalniczkach też. Żeby tylko zmarli byli, ich też może zabraknąć. Wyjdziemy na ulicę i będziemy żądać my chcemy zmarłych, przez PiS ludzie żyją i żyją, niech wróci PO do władzy wtedy będą trupy i znicze i zapałki
do "kolak" ***** *** · 30 Wrzesień 2022
z powierzchni ziemi powinni znikać tacy jak ty .
ottak · 30 Wrzesień 2022
Czas najwyższy aby zmądrzeć. Nie chodzi o pieniądze a o środowisko.
aganiok · 30 Wrzesień 2022
Tu o nic nie chodzi. Jest okazja to się naciąga ceny. Wojna w Ukrainie trwa od lutego. Nie było mowy o drogiej parafinie, czy szkle. Bo było lato a teraz wszystkich świętych za pasem. To dlaczego nie? Szkło wala się wszędzie. Skupów szkła nie ma. Bo po co? Ludzie za wszystko zapłacą. A jeśli chodzi o znicze, to może i dobrze. Nie będzie wystaw na grobach.Nie będzie pełnych kontenerów szkła i kwiatów. Może zaczniemy oszczędzać. Obecnie widać jeszcze rozrzutność. Ale każdy szklany znicz można umyć.Włożyć wkład i od nowa zapalić.A to już jest przy niedużym zniczu 1 lub 2 bochenki chleba zaoszczędzone. Może faktycznie potrzebna bieda, aby ludzie zaczęli liczyć pieniądze.
R E K L A M A