R E K L A M A
R E K L A M A
Wiadomości Miasto Koło

Pomoc Burmistrza dla Czajnika skazana z góry na porażkę?

28-05-2021 10:53 | Źródło: Redakcja portalu e-kolo.pl | Wyświetleń artykułu: 11,230 | Komentarzy: 16

W trakcie ostatniej sesji Rady Miasta Koła pojawił się projekt uchwały Burmistrza Miasta Koła Krzysztofa Witkowskiego zmieniający odległość miejsc podawania i sprzedaży alkoholu od tzw. miejsc chronionych.
Foto:Redakcja e-kolo.pl
R E K L A M A

Projektu uchwały, który został zaproponowany przez włodarza miasta miał zostać wprowadzony do porządku obrad, lecz nie uzyskał odpowiedniej liczby głosów radnych, aby mógł zostać rozpatrywany. To nie wszystko - wszystkie trzy komisje, które analizowały uchwałę - wypracowały negatywną opinię.Komisja Prawa i Porządku Publicznego wnioskowała o nie wprowadzanie projektu do porządku obrad.

Projekt Burmistrza Krzysztofa Witkowskiego miał na celu zmniejszenie odległości z 35 metrów do 15, w jakiej można prowadzić sprzedaż lub podawać alkohol od miejsc chronionych, np. szkół czy przedszkoli. To właśnie odległość była kluczowa dla wydania negatywnej opinii co do udzielenia koncesji na alkohol dla Kawiarni Czajnik (czytaj tutaj) , gdzie odległość wynosiła 17 metrów.

Gdyby zmieniono uchwałę to Czajnik wpisywałby się w nowe przepisy, ale czy na pewno?

Wielokrotnie na terenie całego kraju próbowano podejmować podobne uchwały zmniejszające do 15 czy też 20 metrów wspomnianą odległość, lecz Wojewodowie, Prokuratura zaskarżali próby zmian przepisów.

Warto poniżej przytoczyć treść artykułu Serwisu Samorządowego PAP:

Przyjęcie, że sprzedaż alkoholu może odbywać się w odległości nie mniejszej niż 20 metrów od obiektów chronionych, tj. szkół czy obiektów kultu religijnego to ograniczenie fikcyjne - orzekł Naczelny Sąd Administracyjny i uniważnił uchwałę radnych z Jonkowa.
 NSA podkreślił, że swobodę gminy przy określaniu zasad usytuowania miejsc sprzedaży alkoholu ogranicza obowiązek realizowania celów ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Sporną uchwałę Rada Gminy Jonkowo (woj. warmińsko-mazurskie) przyjęła 29 sierpnia 2018 r. Określono w niej, że punkty sprzedaży i podawania napojów alkoholowych nie mogą być usytuowane bliżej niż 20 metrów od szkół, przedszkoli, obiektów kultu religijnego i podmiotów leczniczych. Odległość ta miała być mierzona najkrótszą możliwą drogą, wzdłuż ciągów komunikacyjnych od drzwi wejściowych szkół przedszkoli itd. do drzwi wejściowych miejsc sprzedaży lub podawania alkoholu. Jako podstawę prawną uchwały wskazano art. 18 ust. 2 pkt 15 ustawy o samorządzie gminnym (u.s.g.) oraz art. 12 ust. 1, 3, 4 i 5 ustawy  o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (u.w.t.).

Uchwałę zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie prokuratura zarzucając m.in., że 20 metrów, w dodatku liczone w najkrótszy możliwy sposób, to odległość zbyt mała, aby cele ustawy o wychowaniu w trzeźwości mogły być realizowane. Sąd I instancji nie podzielił tego poglądu i skargę prokuratora oddalił. W orzeczeniu z dnia 13 sierpnia 2019 r. (sygn. akt II SA/Ol 466/19) sąd stwierdził m.in., że zawarte w u.w.t. upoważnienie dla rady gminy, ani żaden inny przepis tej ustawy nie zawiera dyrektyw w jaki sposób należy ustalać zasady usytuowania miejsc sprzedaży i podawania napojów alkoholowych. Według WSA, przepisy pozostawiają to w kompetencji samorządu.
NSA - na skutek skargi kasacyjnej prokuratora - uchylił wyrok I instancji i stwierdził, że uchwała Rady Gminy Jonkowo w punkcie gdzie określa na minimum 20 m. odległość punktów sprzedaży alkoholu od tzw. obiektów chronionych jest nieważna.
NSA przyznał przy tym rację prokuraturze, że podejmując taką uchwałę rada naruszyła obowiązek realizacji zadań wynikających z u.w.t. Sąd uzasadnił, że przyjęte przez radę usytuowanie miejsc sprzedaży i podawania napojów alkoholowych w odległości nie mniejszej niż 20 metrów od szkół, przedszkoli, obiektów kultu religijnego i podmiotów leczniczych - oznacza w rzeczywistości bliskie, bezpośrednie sąsiedztwo z tymi obiektami, co w oczywisty sposób kłóci się z koniecznością realizowania obowiązku ograniczania dostępności do alkoholu, w szczególności w stosunku do osób nieletnich.
"Przyjęta przez Radę odległość punktów sprzedaży od obiektów chronionych w żaden sposób nie ogranicza dostępności do alkoholu i nie tworzy warunków chociażby motywujących do powstrzymywania się od jego spożywania. Można wręcz powiedzieć, że wprowadza fikcyjne ograniczenia dostępności do alkoholu, co stoi w oczywistej sprzeczności z ustawowym celem, jakim jest szczególna ochrona pewnych miejsc lub obiektów przed zagrożeniem jakie może stwarzać alkohol" - orzekł NSA.

W orzeczeniu podkreślono też, że podnoszona przez Sąd I instancji argumentacja, że ustawodawca w ogóle nie wymaga, aby wśród określonych zasad usytuowania miejsc sprzedaży alkoholu znalazły się zasady ustalania odległości i sposoby ich mierzenia, pomiędzy punktem sprzedaży alkoholu a innymi obiektami - nie może oznaczać zupełnej dowolności w określeniu zasad usytuowania na terenie gminy miejsc sprzedaży i podawania napojów alkoholowych, gdyż muszą one pozostawać w zgodzie z ogólnymi celami ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi określonymi w preambule, jak i art. 1 i 2 tej ustawy.
NSA stwierdził też dobitnie, że "zaprezentowana przez Sąd I instancji wykładnia art. 12 ust. 3 u.w.t. w ramach której WSA zdaje się sugerować, że odległość między punktami sprzedaży i podawania takich napojów a obiektami chronionymi - nie ma wpływu na dostępność napojów alkoholowych, czy ograniczenie ich spożywania - jest nie do zaakceptowania".

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, rada gminy podejmując uchwałę w przedmiocie ustalenia maksymalnej liczby zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych oraz zasad usytuowania miejsc sprzedaży i podawania tych napojów powinna mieć na uwadze założenia jakie legły u podstaw ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.

"Wskazane idee przewodnie należy odczytywać z samego tytułu ustawy, akcentującego konieczność wychowania w trzeźwości oraz przeciwdziałania alkoholizmowi oraz z preambuły ustawy, akcentującej życie obywateli w trzeźwości jako niezbędny warunek moralnego i materialnego dobra narodu i z art. 1-2 powołanej ustawy" - wskazuje NSA.

"Oznacza to, że swoboda gminy w zakresie tworzenia norm prawnych ustalających zasady usytuowania miejsc sprzedaży i podawania napojów alkoholowych jest ograniczona przez obowiązek realizowania celów ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Tworzenie zasad stojących w sprzeczności z zadaniami gminy postawionymi przez ustawodawcę oznacza naruszenie prawa" - podkreślił sąd w orzeczeniu (sygn. akt II GSK 1349/19).

- źródło: https://samorzad.pap.pl/kategoria/prawo/za-blisko-nsa-uniewaznil-uchwale-radnych-dot-sprzedazy-alkoholu

Podobny wyrok wydał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie

Zdaniem WSA odległość 15 m przy przyjętym w uchwale sposobie mierzenia odległości (najkrótszą drogą dojścia od wejścia lub wyjścia z terenu obiektu chronionego do wejścia do punktu sprzedaży i podawania napojów alkoholowych) pozwala na usytuowanie punktów sprzedaży i podawania napojów alkoholowych np. naprzeciwko lub niemal naprzeciwko okien szkoły lub przedszkola po drugiej stronie drogi lub ulicy. W związku z tym sąd uznał, że określenie przez radę gminy odległości 15 metrów od obiektów chronionych jest zbyt bliskie i w oczywisty sposób kłóci się z koniecznością realizowania obowiązku ograniczania dostępności do alkoholu, w szczególności w stosunku do osób nieletnich.

Wyrok WSA w Lublinie z 24 września 2013 r., sygn. akt III SA/Lu 335/13

- źródło: https://wspolnota.org.pl/news/15-metrow-to-za-malo

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, przyjęte w analizowanej uchwale zasady usytuowania na terenie gminy miejsc sprzedaży i podawania napojów alkoholowych - powinny pozostawać w zgodzie z ogólnymi założeniami, jakie legły u podstaw uchwalenia ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.

Naczelny Sąd Administracyjny o łamaniu prawa podobną uchwałą gminy

[...] Dopuszczona w zaskarżonej uchwale minimalna odległość punktów sprzedaży alkoholu od obiektów, chronionych (15 m) może oznaczać bliskie, bezpośrednie sąsiedztwo z tymi obiektami, co w oczywisty sposób kłóci się z koniecznością realizowania obowiązku ograniczania łatwej dostępności do alkoholu, w szczególności w stosunku do osób nieletnich. Nie tylko nie ograniczają one dostępności do alkoholu, ale i nie tworzą warunków choćby motywujących do powstrzymywania się od jego spożycia, co stoi w oczywistej sprzeczności z celem ustawy, którym jest wychowanie w trzeźwości oraz przeciwdziałanie alkoholizmowi, zatem brak stwarzania warunków ułatwiających dostęp do alkoholu. Należy zgodzić się ze skarżącym kasacyjnie Prokuratorem, że ani pozytywna opinia jednostek pomocniczych gminy, pozytywna opinia sołectwa Stempień, pozytywna opinia Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, ani fakt iż punkt sprzedaży i podawania alkoholi mieści się w tym miejscu od lat 70-tych ubiegłego wieku (sklep spożywczy w miejscowości Stępień) oraz to, iż poprzednio obowiązująca uchwała z 2001 r. przewidywała bliższą odległość (10 m), nie może zmienić faktu, że tak określone zasady usytuowania miejsc sprzedaży napojów alkoholowych czynią realizację celów u.w.t. nieefektywną i iluzoryczną, a przez to istotnie naruszają przepisy art. 12 ust. 3 u.w.t. w zw. z art. 1 i 2 u.w.t.

- źródło https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/ii-gsk-1508-19-okreslenie-minimalnej-odleglosci-punktow-523124905

Rada Miejska odrzuciła pomysł Burmistrza

W środę odbyła się Sesja Rady Miasta Koła. W propozycjach do porządku obrad pojawił się projekt Burmistrza o w/w zmianach. Zanim trafił do głosowania to zapoznały się z nim merytoryczne komisje: Komisja Zdrowia i Opieki Społecznej, Komisja Prawa i Porządku Publicznego oraz Komisja Oświaty, Kultury i Sportu. Wszystkie wymienione komisje wydały negatywną opinię co do projektu Krzysztofa Witkowskiego.

Mimo wszystko w punkcie "Propozycje do porządku obrad" radni głosowali nad wprowadzeniem projektu uchwały pod obrady sesji. Efekt głosowania to: 9 za, 3 przeciw, 1 wstrzymujący , 1 brak głosu. Z uwagi, na wymaganą bezwzględną liczbę głosów - wniosek przepadł. Ciekawym jest również, że na początku sesji nieobecnych było aż 7 radnych, a pięciu z nich dotarło na obrady z opóźnieniem. Być może, gdyby byli od początku - historia uchwały byłaby zupełnie inna.

Co dalej z Czajnikiem?

Projekt uchwały z pewnością miał być krokiem "w przód" jeśli chodzi o pomoc kawiarni Czajnik, która po ponownym otwarciu nie będzie mogła sprzedawać i podawać alkoholu. Pozostaje więc oczekiwać co dalej w tym temacie zrobi Urząd Miejski w Kole.

 

R E K L A M A

Redakcja e-kolo.pl
Kontakt z autorem: [email protected]
DODAJ KOMENTARZ
Pamiętaj, że dodając komentarz łamiący prawy - narażasz się na konsekwencje prawne
Zgodnie z nowym rozporządzeniem RODO dotyczącym Ochrony Danych Osobowych, dodając komentarz jednoznacznie wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych na cele statystyczne odraz archiwalne (imię/nick, adres e-mail, adres IP). Więcej o polityce prywatności przeczytasz tutaj
WASZE KOMENTARZE (16) Pokaż komentarze

ZOBACZ TAKŻE

NAJNOWSZE

REKLAMA